Głównej zawartości

To już pewne – od 1 stycznia 2016 roku będziemy mieszkać w Stargardzie. Kilkuletnie starania na rzecz zrezygnowania z przymiotnika „Szczeciński” w nazwie miasta i gminy, których inicjatorem było Towarzystwo Przyjaciół Stargardu, dobiegły końca. Rada Ministrów wydała w tej sprawie rozporządzenie.

Zdaniem członków TPS, argumentów przemawiających za zmianą nazwy jest mnóstwo – począwszy od historycznych, przez językoznawcze, społeczne, gospodarcze, a skończywszy na aspekcie psychologicznym. Cztery lata temu przeprowadzono konsultacje społeczne, które wykazały niemal 58-procentowe poparcie dla zrezygnowania z przymiotnika „Szczeciński”.

Oczywiście, zmiana nazwy ma również przeciwników. Jednym z najczęstszych kontrargumentów były konsekwencje finansowe związane z wymianą dokumentów. I tu z pomocą przyszła zmiana w prawie. Nowe przepisy zwalniają z obowiązku wymiany dokumentów: dowodów osobistych, paszportów, dowodów rejestracyjnych i praw jazdy. A co za tym idzie – mieszkańcy miasta i gminy Stargard nie poniosą związanych z tym kosztów. 

Ponadto, skrócenie nazwy miasta  nie powoduje konieczności zgłaszania tego do ewidencji działalności gospodarczej, ksiąg wieczystych czy ksiąg stanu cywilnego. To samo dotyczy rejestrów Urzędu Skarbowego i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ważności nie utracą akty notarialne. Dane w ewidencjach będą uaktualniane na bieżąco – z urzędu.

Problemów i nagłych, jednorazowych wydatków nie powinny mieć również firmy, przedsiębiorstwa oraz instytucje. Wymiana szyldów, druków, wizytówek, itp. może być wprowadzana stopniowo – do wyczerpania zapasów czy zniszczenia (w przypadku szyldów).

Ostatnim formalnym etapem umożliwiającym skrócenie nazwy będzie rozporządzenie, które wyda Minister Administracji i Cyfryzacji.
 
Więcej informacji oraz odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania można znaleźć na stronie: www.um.stargard.pl/zn/