Głównej zawartości

Performance Antoniego Karwowskiego pt. Ciało/Czas/Przestrzeń to niecodzienne wydarzenie artystyczne, które przykuło uwagę swą oryginalną, pełną niedomówień formą. Stało się również przyczynkiem do interesującej dyskusji widzów z artystą na temat sensu i znaczenia współczesnej sztuki w takiej formie. Wydarzenie miało miejsce 2 grudnia w sali Centrum Kształcenia Praktycznego w Stargardzie.

- To sztuka oparta na kondycji psychofizycznej. Oznacza to, że człowiek jest materiałem, z którego tworzy się dzieło sztuki. Artysta jest narzędziem, twórcą i rezultatem, sztuką samą w sobie – mówiła dr Małgorzata Kaźmierczak we wprowadzającym wykładzie pt. „Co to jest performance?”.

Dr Kaźmierczak przyznała, że w odbiorze tej formy sztuki może pojawić się irytacja, wynikająca z jej niezrozumienia. Jednocześnie, performance jest odpowiedzią na współczesne czasy i najlepiej oddaje obecną rzeczywistość. Podczas wykładu zaprezentowano również najważniejsze akty performance’u na świecie, omówiono jego historię oraz głównych przedstawicieli.

Po tej części, Antoni Karwowski zaprezentował swój performance pt. „Stojąc na końcu białej linii”. Symbolikę oraz genezę powstania widowiska, artysta wyjaśnił w późniejszej rozmowie z dr Kaźmierczak oraz widzami. Jak się okazało, inspiracją do tworzenia dla Antoniego Karwowskiego była rodzinna miejscowość, Goniądz. Strzępki wspomnień z dzieciństwa, miejsca i wydarzenia, które utkwiły mu w pamięci, rzutują na wszystkie akty performance’u artysty.

Po wszystkim odbyła się ciekawa dyskusja. Widzowie mieli mnóstwo pytań do Antoniego Karwowskiego, m.in. o znaczenie i sens oryginalnego wyrazu artystycznego. Wiele osób dziękowało za zorganizowanie takiego wydarzenia i tym samym przybliżenie sztuki współczesnej.

Na spotkaniu Antoni Karwowski zaprezentował również swoją książkę pt. „Sekretna Czerń Mleka”. Autor przyznał, że publikacja jest dopełnieniem jego artystycznej drogi i to wszystko nie byłoby możliwe bez pomocy finansowej Powiatu Stargardzkiego i Województwa Zachodniopomorskiego. Szczególne podziękowania skierował do Wicestarosty Iwony Wiśniewskiej, która od początku mocno wspierała wydanie książki. Publikacja jest zapowiedzią wystawy w Muzeum Narodowym w Szczecinie, która odbędzie się 9 grudnia br.

Fot. Tadeusz Surma