Głównej zawartości

Ostrzega Edyta Domińczak - Powiatowy RzecDSC03512znik Konsumentów.

Jednym z ostatnich pomysłów na wyciąganie pieniędzy z portfela przeciętnego konsumenta jest złapanie go na połączenie nieodebrane.Brzmi zupełnie niegroźnie - bo co takiego może stać się, gdy oddzwonimy na takie połączenie?

Niestety okazuje się, że działania te mogą narazić nas na duże wydatki.Jak to działa? Najczęściej w nocy, za pomocą automatycznej centrali tzw. „łowcy” wybierają losowo numery ofiar i po jednym sygnale przerywają próbę połączenia.Nad ranem w telefonie wyświetla się nieodebrane połączenie. Zaciekawiony abonent oddzwania z obawy, że coś się stało, a po wysłuchaniu bliżej nieokreślonych trzasków odkłada słuchawkę nie wiedząc, że właśnie oddzwonił na numer Premium na innym kontynencie. Afryka, bo o niej mowa, jest tu nieprzypadkowa - numery kierunkowe przypominają polskie. Łatwo więc pomylić kierunkowy Wybrzeża Kości Słoniowej (+225) z kierunkowym Warszawy (+22).

Momentalnie odbija się to w otrzymanym od operatora rachunku, który opiewa zazwyczaj na wielokrotność dziesiątek złotych za takie połączenie.

Zdarza się również, że celowo połączenia te są wydłużane - np. w słuchawce użytkownikowi symulowany jest sygnał rozłączenia i jeżeli użytkownik nie rozłączy połączenia w telefonie (naciskając czerwoną słuchawkę), połączenie trwa nadal, co za tym idzie, operator nalicza dalej opłaty za to połączenie.