Głównej zawartości

Jednym chodziło o zwycięstwo, drugim o uzyskanie satysfakcjonującego czasu, a jeszcze innym o dobrą zabawę i ukończenie trasy. Do mety jedenastej edycji Maratonu MTB dookoła jeziora Miedwie dojechały 1262 osoby. Wszyscy pokonali ponad 50 kilometrów.

W tym roku trasa została nieznacznie skrócona. Rowerzyści mieli do przejechania ok. 3 kilometry mniej ze względu na błotniste odcinki, będące efektem ostatnich deszczy. Warunki terenowe ani pogodowe nie były jednak w stanie zepsuć humorów zawodnikom. Dla niektórych była to walka o najlepszą pozycję, ale byli też tacy, dla których maraton to okazja do aktywnego i ciekawego spędzenia czasu. Ogromną satysfakcją jest już samo ukończenie wyścigu.

Najszybciej do mety dotarł Paweł Piotrowicz ze Szczecina. Pokonanie trasy wokół jeziora Miedwia zajęło mu 01:30:20. Tuż za nim, z różnicą trzech sekund, dojechał Robert Horodecki – zawodnik również ze Szczecina. Na trzeciej pozycji uplasował się Wojciech Franczak z Golczewa.

Monika Graczewska do mety dotarła na 66 pozycji, ale jednocześnie była najszybszą zawodniczką wśród kobiet. W tej klasyfikacji zajęła więc pierwsze miejsce z czasem 1 godzina i 40 minut. Drugie miejsce zajęła Monika Szotowicz ze Stargardzkiego Towarzystwa Cyklistów w Stargardzie (1:41:54), a trzecie – Justyna Korzeniowska z Gorzowa (1:46:21).

Organizatorem maratonu było Stargardzkie Towarzystwo Cyklistów w Stargardzie. Imprezę wsparł Powiat Stargardzki.


Fot. Tadeusz Surma